W 2017 roku zamiast „dobrej zmiany” musimy budować lepszą Polskę

Życzę każdemu z Państwa, by 2017 rok był czasem spełnionych marzeń, nowych, pasjonujących celów i szczęścia w życiu osobistym i zawodowym. Dobiega końca trudny rok 2016. Jako społeczeństwo stanęliśmy przed niezwykle trudnymi wyzwaniami.

Na naszych oczach, w błyskawicznym tempie powstała Polska murów, zamkniętych na dialog drzwi i głębokich podziałów w rodzinach, wśród przyjaciół, sąsiadów i współpracowników...
Różnice w poglądach politycznych i wyznawanych wartościach, zamiast wzbogacać intelektualnie i prowadzić nas do wspólnych rozwiązań, stały się narzędziem walki i pretekstem do społecznych wykluczeń.

Władza, zamiast chronić i budować, dokonała zamachu na niezależność systemu sądowniczego, stabilność finansów publicznych, edukację naszych dzieci i zdrowy rozsądek, który dotychczas, mimo błędów wielu polityków, chronił nas przed wypadnięciem za burtę.
Stawiamy czoła coraz większej fali populizmu, oferującego rozwiązania pozornie proste, ale w praktyce prowadzące donikąd.

Odpowiedzią na tę falę nie może być jeszcze więcej obietnic bez pokrycia i jeszcze więcej długu zaciąganego na koszt naszych dzieci.

Potrzebujemy rzetelności, odpowiedzialności i kompetencji. A także odwagi, by zamiast z oportunizmem urządzać się w niszczonym przez władzę kraju, mówić: STOP wszędzie tam, gdzie to konieczne.

Muhammad Ali powiedział kiedyś: „Ten kto nie jest wystarczająco odważny by zaryzykować, niczego nie osiągnie“. Nadchodzący rok to czas odwagi i ryzyka.
Przed nami cel - doprowadzić do bezpiecznego i najlepszego dla Polski rozwiązania kryzysu parlamentarnego oraz do zakopania podziałów społecznych, które powstały w wyniku tak zwanej dobrej zmiany.

Przedstawiciele rządu w noworocznych laurkach zapewnią nas, że demokracja ma się świetnie, gospodarka rozwija w zawrotnym tempie, a Polacy są szczęśliwi.
Wiemy dobrze, że tak nie jest, choć bardzo życzę nam wszystkim, by te słowa stały się kiedyś prawdziwe.

Po roku walki o respektowanie przez rządzących podstawowych wartości obywatelskiego, demokratycznego i praworządnego społeczeństwa, stoimy wszyscy przed linią, za którą brakuje już racjonalnych, dobrych dla Polski rozwiązań...
Deklaruję, że zrobimy wszystko co możliwe, by przyszły rok był czasem merytorycznego dialogu i odbudowy zaufania, zarówno społeczeństwa do polityków jak i polityków względem siebie.

Nie pozwolimy jednak, by ceną za pozorny spokój w polityce stało się przyzwolenie na ograniczanie swobód obywatelskich i łamanie prawa przez tych, których zadaniem jest stać na jego straży Staniemy w obronie tych wartości za każdym razem, gdy ktokolwiek spróbuje je zniszczyć.

Mam nadzieję, że rok 2017 będzie rokiem większej jedności polityków w fundamentalnych dla Polski sprawach, takich jak poszanowanie prawa, wizerunek za granicą oraz bezpieczeństwo finansów publicznych.

System sądowniczy musi być niezależny od nacisków politycznych. System edukacyjny i media publiczne muszą być odporne na próby indoktrynacji przez polityków. Gospodarka musi rządzić się przewidywalnymi regułami, tak by przedsiębiorcy – zarówno ci najwięksi, jak i ci mali -mogli oszacować ryzyko, do podjęcia którego odwagi im przecież nie brakuje.
Polityka zagraniczna rządu nie może być powodem do śmiechu, lecz polem do odpowiedzialnej współpracy i budowania międzynarodowych sojuszy wzmacniających bezpieczeństwo naszego kraju. Wreszcie, administracja państwowa ma obowiązek zachowania neutralności światopoglądowej i zasad rozdziału państwa od Kościoła.

Chcę Państwa zapewnić, że w 2017 roku Nowoczesnej nie zabraknie ani odwagi, ani determinacji by zamiast „dobrej zmiany“ budować lepszą Polskę. Lepszą dla każdego – niezależnie od tego, jakie poglądy polityczne wyznaje.

Dziękuję wszystkim, którzy w mijającym roku wsparli nasze działania, dziękuję za zaangażowanie tysiącom działaczy Nowoczesnej, na których w każdym zakątku Polski zawsze możemy liczyć.

Na koniec kilka słów o tych, których pożegnaliśmy w mijającym roku: artystach i autorytetach, których działalność i słowa towarzyszyły nam przez lata. W 2017 roku zabraknie: Andrzeja Wajdy, Marii Czubaszek, czy księdza Kaczkowskiego. Odeszli również: David Bowie, Leonard Cohen, George Michael i Muhammad Ali. I wielu innych... Zachowajmy ich w naszej pamięci i w sercach.

Szczęśliwego Nowego Roku!
Trwa ładowanie komentarzy...