• Polska europejska, a nie Polska Kaczyńskiego

    13 lat temu, Polacy po kilku dekadach komunistycznej izolacji stali się członkiem Unii Europejskiej. 25 marca, w trakcie obywatelskiej demonstracji "Kocham Cię, Europo", tysiące Polaków przypomni, że nie mieliśmy w kwestii przynależności do zjednoczonej Europy żadnych wątpliwości. Mieliśmy za to mnóstwo nadziei i oczekiwań, że ta przynależność do demokratycznej, europejskiej wspólnoty uczyni nas lepszymi. I tak się stało. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Wyciąć drzewa, wyciąć Tuska

    W tym samym tempie, w jakim z polskiej ziemi znikają drzewa i rośnie dług publiczny, polska dyplomacja i polityka zagraniczna tracą resztki zdrowego rozsądku, wiarygodności i jakąkolwiek efektywność. Wstaliśmy, proszę Państwa z kolan. I zataczamy się od płota do płota... CZYTAJ WIĘCEJ
  • W 2017 roku zamiast „dobrej zmiany” musimy budować lepszą Polskę

    Życzę każdemu z Państwa, by 2017 rok był czasem spełnionych marzeń, nowych, pasjonujących celów i szczęścia w życiu osobistym i zawodowym. Dobiega końca trudny rok 2016. Jako społeczeństwo stanęliśmy przed niezwykle trudnymi wyzwaniami. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Rzeczpospolita Polska, nie Rzeczpospolita Kaczyńskiego

    To powinien być czas świątecznych zakupów i składania sobie radosnych życzeń. Stało się inaczej. Kordony policji wokół Sejmu, żandarmeria wojskowa jako "wsparcie" policji na ulicach miast i służbowa limuzyna posła Kaczyńskiego, której przejazd toruje policja rzucając ludzi na ziemię. Za szybą uśmiechnięta twarz szefa partii, który uzurpuje sobie prawo do bycia szefem kraju. Odgrodzonego armią ochroniarzy, bez prawa jazdy, konta w banku, znajomości języków obcych i nierozumiejącego świata, jaki go otacza. Mającego niemal wszystko, do czego uparcie od wielu lat dążył. Jak czujecie się Polacy patrząc na jego zadowolenie? Jak czujecie się w państwie teorii spiskowych i dobrej zmiany, które Wam w ciągu roku stworzył? CZYTAJ WIĘCEJ
  • "Misiewicze" i TKM rok później, czyli kogo tu jeszcze wkurzyć, Panowie...

    365 dni od zwycięstwa wyborczego PiS wystarczyło, by Polskę opanowali "Misiewicze", kumple z grupy TKM i jedynie słuszni patrioci podążający za wizją spisków, czyhających wszędzie wrogów i okazyjnych wyprzedaży francuskich Mistrali za 1 dolara. CZYTAJ WIĘCEJ
  • TKM, czyli ile stracimy zanim znikną „Misiewicze“

    Jakie kwalifikacje są potrzebne, by w 38-milionowym kraju dostać posadę szefa, członka zarządu lub członka rady nadzorczej największych polskich spółek z udziałem skarbu państwa? Żadne. Wystarczy znajomość z prezesem PiS, pożyczka dla prezesa PiS lub usłużność wobec któregoś z jego bliskich współpracowników. I całkowita dyspozycyjność za cenę miliardowych strat, kompromitacji i ewentualnych zarzutów prokuratorskich. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Zakaz handlu, czyli jak ukarać Polaków za przedsiębiorczość i pracowitość

    Nie potrzeba ustawy, by 38 mln ludzi podejmowało decyzję, kiedy robić zakupy. Tym bardziej nie trzeba jej, by decydować o sposobie spędzania wolnego dnia, ani o ideologii, według której się żyje. CZYTAJ WIĘCEJ
  • „Budżet w ruinie“, czyli kosztowne obietnice PiS

    Zamiast bezpiecznego budżetu 2017, minister Szałamacha zbudował domek z kart i musi mocno trzymać kciuki, by wiatr go nie przewrócił. Niestety, w gospodarce nie ma cudów. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Skończyły się żarty, zaczęły się schody

    Chyba nikt nie ma dzisiaj wątpliwości, że w polskiej armii zaczęły się schody. Sytuacja międzynarodowa nie była tak napięta od upadku komunizmu. Dwieście kilometrów od naszej granicy toczy się pełzająca wojna, o której coraz częściej mówi się, że jesienią przekształci się w wojnę regularną. Powraca określenie „zimna wojna”. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Zamiast wypracowanej emerytury – rozczarowanie i długi

    Nie wiem, co w przypadku propozycji obniżenia wieku emerytalnego jest lepszym wariantem rzeczywistości: hipokryzja czy ignorancja. Połączenie obydwu to bomba z opóźnionym zapłonem, na którą wsadza nas Prezydent. Jej skutki będą usuwane latami przez kolejne ekipy rządzące. CZYTAJ WIĘCEJ